15
06
2022-06-15
2022

Korepetycje czy kursy – co wybrać?


Dlaczego nie prowadzimy zajęć indywidualnych? Na to pytanie maturitowy zespół odpowiadał wielokrotnie. Zarówno rodzice, jak i uczniowie często się obawiają, że grupowy kurs nie pomoże im w solidnym przygotowaniu do egzaminu. Nic bardziej mylnego!

Bieżączka vs egzamin

W czasie korepetycji uczniowie mają mnóstwo spraw do omówienia. Przygotowanie do kartkówek, poprawy prac klasowych, wspólne odrabianie prac domowych… To tylko niektóre z aktywności, na które najczęściej poświęca się czas na korepetycjach. Osoby, które potrzebują kompleksowej i bieżącej pomocy, będą z takiego rozwiązania bardzo zadowolone. Takie podejście ma jednak również swoje minusy. Obciążanie nauczyciela odpowiedzialnością za oceny z danego przedmiotu jest niestety coraz częstszą złą praktyką, która uczy dziecko tego, że zawsze jest ktoś, kto rozwiąże problemy za niego. Poza tym, aby dobrze przygotować się do egzaminu, należy przygotować solidny plan. Solidny, czyli taki, który jest konkretnie umiejscowiony w czasie. Jeśli co któreś spotkanie trzeba rezygnować z jego realizacji, nadzieja na wyrobienie się z przygotowaniami staje się coraz mniejsza. W grupowych kursach od samego początku wiadomo, który temat zostanie zrealizowany na danych zajęciach. Czy to oznacza, że uczniowie nie mają możliwości zadania nauczycielowi pytań związanych z innych tematem? Nie! Na pytania zawsze jest czas – nawet wtedy, gdy pojawią się w młodych głowach już po zakończeniu spotkania. Maturitowi nauczyciele pozostają zarówno ze swoim uczniami, jak i z ich rodzicami w wirtualnym kontakcie.

Nauka na cudzych błędach

Korepetycje dla wielu rodziców są poważnym wydatkiem. Godzina zajęć tygodniowo, która może kosztować nawet 100 zł, czasami nie wystarczy. Kursy generują znacznie większe oszczędności – po przeliczeniu okazuje się, że trwające 90 minut spotkanie zabierze z naszej kieszeni tylko 50 zł. Tego typu rozwiązania pozwalają więc odciążyć rodzicielską kieszeń i wspomóc osoby, które zmagają się z przygotowaniami do egzaminów w ciągle zmieniającej się formie. Spotkania w grupie mają jeszcze jeden, bardzo ważny walor, na który warto zwrócić uwagę. Dzięki pracy w grupie można odkryć wiele pułapek i potencjalnych błędów, na które sami nie zwrócilibyśmy uwagi. Wspólne omawianie czyichś rozwiązań pozwala m.in. zauważyć, że istnieje kilka możliwości poradzenia sobie z danym zadaniem. Jest to niezwykle przydatne nie tylko podczas pracy „pod klucz” – co jest szczególnie ważne w naukach przyrodniczych – ale także m.in. podczas interpretacji tekstu poetyckiego. Jeden symbol można przecież interpretować na wiele sposobów, a przykładem bohatera dynamicznego nie jest tylko Jacek Soplica czy Andrzej Kmicic!

Rodzice i uczniowie często uważają, że największym minusem kursów jest obecność na nich innych ludzi. „Moje dziecko wstydzi się wypowiadać publicznie”, „Przyznanie się do niewiedzy przed innymi jest takie stresujące” – to tylko niektóre z tekstów, które słyszeli maturitowi nauczyciele od zaniepokojonych opiekunów. Miesiące zdalnego nauczania sprawiły, że wielu z nas przyzwyczaiło się do wyłączonych kamerek, łączenia się ze szkołą lub miejscem pracy z łóżka oraz do biernej obecności. Kiedy jednak nadejdzie pora na przyswojenie jednej z ważniejszych zawodowych umiejętności, czyli wystąpienia publiczne? Na kursach nie ma zgody na wyśmiewanie czyjejś niewiedzy lub pracę tylko z najlepszymi. To właśnie dlatego zależy nam na tym, aby uczniowie podczas zajęć mieli włączone kamerki i byli na nich realnie obecni. Dzięki temu widzimy, kto w rzeczywistości rozwiązuje zadanie i ile osób potrzebuje jeszcze czasu do namysłu. Dzięki takim informacjom zwrotnym, które uczniowie przecież przekazują nie tylko za pomocą słów, ale także gestów lub spojrzeń, możemy zagwarantować rodzicom to, że ich pieniądze nie są wyrzucane w błoto!

W poszukiwaniu dopaminy

Poza możliwością trenowania wystąpień publicznych, o których warto pamiętać zwłaszcza w kontekście ustnych matur, praca z rówieśnikami wiąże się z jeszcze jedną, bardzo ważną zaletą. Czy przypominacie sobie tekst, w którym wyjaśnialiśmy, dlaczego nasz umysł nieustannie domaga się nowych bodźców (https://www.maturita.pl/news/czy-jestes-medioholikiem.html)? Podczas naszych zajęć takich stymulatorów nie brakuje, a jednocześnie nauczyciel jest w stanie sprawić, by negatywnie nie wpływały na przyswajaną wiedzę. Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim zróżnicowanie sposobu przekazywania treści! W ramach maturitowego kursu nie tylko bierzecie udział w zajęciach prowadzonych przez doświadczonych nauczycieli i egzaminatorów, ale także dostajecie dostęp do prawdziwych filmowych perełek! Dzięki temu z teorią możecie zapoznać się już przed zajęciami, które poświęcone będą temu, co praktyczne. W czasie zajęć nie będziecie więc siedzieli jak na tureckim kazaniu, ale zobaczycie, jak w atrakcyjny sposób można przekazywać uczniom naukowe treści. Pisaliście kiedyś grupową rozprawkę lub analizowaliście memy? Na naszych zajęciach takie aktywności nie są niczym niezwykłym, dzięki czemu nawet nie będziecie wiedzieli, kiedy miną kolejne godziny nauki do egzaminu. Podczas kursowych przygotowań możecie także zbudować wirtualną społeczność, w której nie tylko będziecie motywowali się do nauki, ale także wymieniali cennymi informacjami lub po prostu – budowali relacje rówieśnicze, które zostaną z Wami znacznie dłużej niż tylko do egzaminu. Jeśli więc to dobry wynik z egzaminu jest Waszym priorytetem, nie wahajcie się dłużej – czekamy na Was!

© 2021 Centrum Edukacyjne MATURITA s.c.